Taki dzień, taki dzień, taki czas . Dzień radości i prostych dróg . Żebyś do mnie tu trafić mógł . Żeby dwoje – i Ty, i ja . Miało swój świat – tylko nasz . Długa droga przez cały świat . Wiele wrażeń i nowych barw . Świt nas budzi i woła nas . Czeka nas znów słoneczny dzień . Należy nam się taki dzień . Taki „Jest taki dzień…” to słowa znanej piosenki, którą często słyszymy w okresie przedświątecznym. Tak, jest taki dzień, ale to kolejny dzień, który przeżywamy w czasie trudnym, często zamknięci w czterech ścianach własnego domu. Synonimy słowa „odrębny” z podziałem na grupy znaczeniowe . Spis najistotniejszych kontekstów tematycznych dla wyrazów bliskoznacznych słowa odrębny: » odrębny - odnośnie do czegoś co jest właściwe tylko i wyłącznie dla jednej osoby lub rzeczy » odrębny - jako określenie niejednomyślności co do czegoś Mogli przeżyć taki jeden dzień. Gdy wolność wszystkich ludzi zbudzi i powie: „Idźcie tańczyć, to nie sen” Autor: Ryszard Riedel, Sen o Victorii; Słowa: Ryszard Riedel; Samotność to taka straszna trwoga… Autorzy: Dorota Zawiesienko, Ryszard Riedel, List do M. Siedzę, tonę i tonę we łzach, Bo jest mi smutno, bo jestem sam. Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku. Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku. Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem. Dzień, piękny dzień dziś nam rok go składa w darze. Gdy po ogrodach wiatr nocą gra Gdy cię ogarnia smutek jak mgła Gdy oczy śmiać się przestają A sercu jakoś źle Nie patrz ponuro zaraz na świat To nic, że gwiżdże wiatr Zbraknie mu kiedyś tchu Sprzykrzy się gwizdać mu A ty zapamiętaj, że W kalendarzu jest wciąż taki dzień Przeznaczony wyłącznie dla ciebie Pośród innych ukryty dat Niby w książce ukryty kwiat Znikną AsWv3w. Jest taki dzień.... Niech te Święta przyniosą Wam w prezencie to czego najbardziej "coś" nie musi być ani widoczne ani dotykalne...może nawet nie niech będzie CZYMŚ bez czego nie można i nie warto żyć. Zdrowych i pogodnych Świąt życzy Ula Dziękuję że Jesteście ze mną :) Jestem tutaj dla Was tu dzisiaj... w tym wyjątkowym dniu... dla Was... Wam też pokazuję coś,co od zawsze towarzyszy mi w Wigilię...OPOWIEŚĆ WIGILIJNA Wesołych Świąt Kochani! 35 komentarzy: Bożego błogosławieństwa, zdrowia, miłości, uśmiechu w oczach najbliższych. Wszystkiego najlepszego z okazji Świąt i Nowego Roku!Dziękuję za życzenia :)OdpowiedzUsuńDziękuję serdecznie za życzenia. Ja również chciałabym życzyć Ci wszystkiego najlepszego, abyś te Święta spędziła w gronie rodzinnego ciepła. Abyś w przeszłym roku 2012 tworzyła równie piękne cudeńka w jak w tym co się kończy :-)OdpowiedzUsuńDziękuję kochana Ulu! A ja Tobie i Twojej Rodzinie przede wszystkim tej magii Bożego Narodzenia, w której maleńki Jezus sprawia, że chcemy być lepsi każdego dnia...OdpowiedzUsuńDziękuję kochana Ulu! A ja Tobie i Twojej Rodzinie przede wszystkim tej magii Bożego Narodzenia, w której maleńki Jezus sprawia, że chcemy być lepsi każdego dnia...OdpowiedzUsuńZdrowych,spokojnych Świąt pełnych radości i miłości...życzy Peninia*OdpowiedzUsuńJeszcze raz...Cudownych, białych, miłych, radosnych,pogodnych, spokojnych, zdrowych Świąt!OdpowiedzUsuńJeszcze razCiepłych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia!!OdpowiedzUsuńJa również dziękuję za piękne słowa i odwzajemniam życzenia - niech urzeczywistnią się wszystkie Twoje oczekiwania, a w prozę życia niech często zagląda poezja, niosąc poczucie radości i piękna. Wszystkiego dobrego!OdpowiedzUsuńŚwiąt wypełnionych radością i miłością, niosących spokój i odpoczynek. Nowego Roku spełniającego wszelkie marzenia, pełnego optymizmu, wiary, szczęścia i powodzeniaOdpowiedzUsuńZ okazji świąt Bożego Narodzeniawielu głębokich i radosnych przeżyć,wewnętrznego spokoju, wytrwałości i radościoraz błogosławieństwa Bożego w każdym dniunadchodzącego rokuOdpowiedzUsuńSamych pyszności, miłości, dużo gości, głowy pełnej pomysłów i oby te Święta przyniosły nam więcej niż oczekujemyOdpowiedzUsuńŻyczę Ci aby każdego dnia zadziało się w Twoim życiu coś co wywołuje uśmiech ,ten wewnętrzny , taki od serca. Aby każdy ranek pachniał miłością , wieczór przynosił ukojenie i poczucie spełnienia , natomiast noc otulała silnymi ramionami poczucia bezpieczeństwa i Ci siły do walki z przeciwnościami losu , wiary w zwycięstwo i abyś to wszystko mogła dzielić z kimś kogo w ten Świąteczny za życzenia i życzę Ci zdrowia, szczęścia i wszelkiej pomyślności, dużo radości i miłości oraz by atmosfera Świąt Bożego Narodzenia trwała jak najdłużej :-).Pozdrawiam gorącoMonikaOdpowiedzUsuńDziękuję za piękne życzenia i oby miały moc spełnienia, czego i Tobie życzę w te świąteczne dniOdpowiedzUsuńDziękuję za piękne życzenia:)Tobie i Twoim Bliskim życzę Zdrowych, Spokojnych pełnych Ciepła i Miłości ŚwiątOdpowiedzUsuńKochana Trilli ;) dziękujemy za życzenia i za to, że zawsze znajdziesz chwilkę by do mnie zajrzeć! Życzę Ci z całego serca spełnienia Twych najskrytszych marzeń, zrealizowania wspaniałych pomysłów i wszystkiego co najlepsze może spotkać dobrą Duszyczkę na tym świecie :)Ho! Ho! Ho! Wesołych Świąt!!!OdpowiedzUsuńJest taki czas, co łzy w śmiech zmienia,jest taka moc, co smutek w radość przemienia,jest taka siła, co spełnia marzenia...To właśnie magia Świąt Bożego ŚwiątOdpowiedzUsuńOdkryj w sobie ciszę,aby usłyszeć Słowo, które Cię w sobie tęsknotę,aby narodziła się miłość, która nigdy nie w sobie małego Narodzonego,aby otrzymać wielkie najserdeczniejszymi zyczeniami Dorota z Sielankowego dzierganiaOdpowiedzUsuńOdkryj w sobie ciszę,aby usłyszeć Słowo, które Cię w sobie tęsknotę,aby narodziła się miłość, która nigdy nie w sobie małego Narodzonego,aby otrzymać wielkie najserdeczniejszymi zyczeniami Dorota z Sielankowego dzierganiaOdpowiedzUsuńCudne życzenia :) mam nadzieję, że i Tobie się spełniły i spełniać się wciąż będą :*OdpowiedzUsuń Dziękuję za każde pozostawione tutaj słówko :) *Pobierz tekst z chwytami w PDF D fis G e D A Jest taki dzień, bardzo ciepły, choć grudniowy D fis G e D A Dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory D fis G e D A Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich D fis G e D A Dzień, który już każdy z nas zna od kołyski G D G D Niebo ziemi, niebu ziemia G D e AWszyscy wszystkim ślą życzenia G D G D Drzewa ptakom, ptaki drzewom G D e A | D (przejście) Tchnienie wiatru płatkom śniegu D fis G e D A Jest taki dzień, tylko jeden raz do roku D fis G e D A Dzień, zwykły dzień, który liczy się od zmroku D fis G e D A Jest taki dzień, gdy jesteśmy wszyscy razem D fis G e D A Dzień, piękny dzień, dziś nam rok go składa w darze G D G DNiebo ziemi, niebu ziemiaG D e AWszyscy wszystkim ślą życzenia G D G D A gdy wszyscy usną wreszcie G D e A D Noc igliwia zapach niesie Tabulatura: „Jest taki dzień, tylko jeden raz w roku…” Bożego Narodzenie z Janem Pawłem II Pustelnia Złotego Lasu, jest miejscem szczególnym, co podkreślam z radością nie pierwszy raz, ze względu na wyjątkową historię i błogosławieństwo Ojca Świętego Jana Pawła II. Tutaj też znajdują się Jego relikwie. Jan Paweł II kochał swoją Ojczyznę i jej piękne tradycje, związane z Bożym Narodzeniem. Tradycje te „zadomowiły się” dzięki niemu w Watykanie. Poznał je niemalże cały świat. Zaprośmy Ojca Świętego do Pustelni Złotego Lasu i każdego polskiego domu, na tegoroczne narodzenie naszego Pana. On na pewno wesprze nas w trudnych czasach pandemii coronavirusa, wstawiając się za nami przy żłóbku Dzieciątka, byśmy z radością przyjęli Jego przyjście na świat. Polecam wspomnienia dotyczące Świąt Bożego Narodzenia, przekazane przez przyjaciół „Wujka” oraz najbliższych współpracowników Jana Pawła II. Przez wszystkie lata Pontyfikatu Ojca Świętego Jana Pawła II, zastanawiałam się jak wyglądały Jego Wigilie i Święta Bożego Narodzenia w Watykanie oraz te z czasów duszpasterstwa akademickiego w Krakowie. Dla ich uczestników, przyjaciół z tzw. „Środowiska” oraz współpracowników Papieża wspomnienia te, są niezapomniane i wyjątkowo cenne. Starałam się śledzić na bieżąco Pontyfikat Papieża Polaka, poprzez Jego pielgrzymki, spotkania z wiernymi, poezję i wszelkiego rodzaju wydawnictwa książkowe oraz filmy Jemu poświęcone. Z okazji kanonizacji Papieża, obejrzałam blisko 1000 audycji zrealizowanych przez Telewizję Polską (w tym przez Redakcję Audycji Katolickich TVP1), w zasobach, których znajdują się prawdziwe perełki. Święta, szczególnie Boże Narodzenie, sprawia, że wraca się do wspomnień z domu rodzinnego, do dzieciństwa, przyjaciół. Dlatego też z ogromną przyjemnością i wzruszeniem obejrzałam film zatytułowany „Kutia w Watykanie czyli Wigilie Jana Pawła II”, autorstwa Krzysztofa Glondysa. Film został zrealizowany w 2013 roku, przez Telewizję Polską, oddział w Krakowie. Przyjaciele „Wujka”, bo tak nazywany był w środowisku akademickim Krakowa, wspominają spotkania świąteczne w swoich domach, w których Karol Wojtyła uczestniczył jako kapłan i kardynał. Długo trwały te Bożonarodzeniowe spotkania. Nie były organizowane tylko ze względu na tradycję, na którą tak często powołujemy się współcześnie. Miały przede wszystkim charakter modlitwy, kontemplacji, pewien sposób rozważania Bożego Narodzenia. Dlatego też „Wujek”, przywiązywał ogromną wagę do tych spotkań. Lubił śpiewać kolędy. Kolejne zwrotki wymyślał na poczekaniu. Jako kardynał zapraszał na kolędowanie na Franciszkańską 3. Dzieci, które przybywały tam ze swoimi rodzicami, biegały po salonach, hałasowały, czuły się jak u siebie w domu. Dzisiaj, jako dorosłe już osoby, wspominają tamte radosne dni. W ich pamięci zapisały się także bale karnawałowe organizowane dla nich, również na Franciszkańskiej. Dzieci i rodzina, były niezmiernie ważne dla „Wujka” i Papieża. Świadczy o tym list Jana Pawła II („Tra pochi giorno”) skierowany do dzieci, na Boże Narodzenie, w grudniu 1994 roku, „Roku rodziny”. W liście tym, Papież napisał „Boże Narodzenie jest świętem Dziecka – nowo narodzonego Dziecka. Jest to zatem wasze święto! Widzę was, jak przygotowujecie betlejemską stajenkę w domu, w parafii, we wszystkich zakątkach świata, przybliżając klimat i środowisko, w którym narodził się Zbawiciel. Tak! W okresie Bożego Narodzenia stajenka betlejemska ze żłóbkiem Dzieciątka zajmuje centralne miejsce w Kościele. I wszyscy do niej spieszą w duchowej pielgrzymce, tak jak pasterze w Noc Narodzenia”. Dalej Papież pisze: „Na zakończenie tego Listu przypomnę słowa Psalmu, które mnie zawsze wzruszały: „Laudate pueri Dominum!”. Chwalcie, o dziatki, chwalcie imię Pana. Niech imię Pańskie będzie błogosławione odtąd i aż na wieki! Od wschodu słońca aż po zachód jego niech imię Pańskie będzie pochwalone! (por. Ps 113[112],1-3). Kiedy rozważam słowa tego Psalmu, mam przed oczyma „twarze dzieci całego świata”: od Wschodu aż do Zachodu, od Północy do Południa. Do was, moi mali przyjaciele, bez względu na różnice języka, rasy, czy narodowości mówię: Chwalcie imię Pana!”. Ojciec Święty dochował tradycji, także jako Papież. Zapraszał swoich krakowskich przyjaciół do Watykanu. Ci dostarczali na papieski, wigilijny stół konfitury, grzybki marynowane, ogórki kiszone i inne polskie specjały, które przypominały tamte rodzime spotkania Bożonarodzeniowe. O ten tradycyjny polski stół dbali zarówno przyjaciele, jak i siostry sercanki z Krakowa. Przyjaciele przywozili także listy, od tych, którzy nie mogli być w Watykanie. Stół był ważny, ale najważniejsza była rozmowa, jak w rodzinie. Było oczywiście śpiewanie kolęd. Jan Paweł II, nie tylko śpiewał kolędy i pastorałki, on się nimi modlił. Śpiewał także przez telefon, razem z tymi, którzy nie mogli uczestniczyć w watykańskiej Wigilii. Drugi dzień Świąt Bożego Narodzenia, papież spędzał w Castel Gandolfo, tam też odbywało się śpiewanie kolęd. Jan Paweł II wprowadził do Watykanu piękne polskie tradycje. W Wigilię zapalał świecę w oknie Pałacu Apostolskiego. Na Placu Świętego Piotra, także w Jego apartamentach, pojawiła się choinka i żłóbek. O zielone drzewka dbali górale, bo przecież w apartamentach papieskich, nie mogło zabraknąć zapachu polskich Tatr. To były piękne dni z Janem Pawłem II. Postarajmy się, by takie były i dzisiaj. Życzę, słowami piosenki zespołu „Czerwonych Gitar”, by w ten świąteczny czas było ciepło w naszych sercach i żeby zgasły wszelkie spory, by w nich była miłość: „Jest taki dzień, bardzo ciepły choć grudniowy, dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory. Jest taki dzień, w którym radość wita wszystkich, dzień, który już każdy z nas zna od kołyski”. Barbara Jelonek ,,Jest taki dzień, bardzo ciepły choć grudniowy, dzień, zwykły dzień, w którym gasną wszelkie spory…” Taki wspaniały dzień klimacie ciepła, serdeczności i pokoju przeżyła Szkoła Podstawowa Filia w Grabownicy w Zespole Szkół im. Jana Pawła II w Łopusznie w ramach przygotowań do Świąt Bożego Narodzenia. Jako jedna wspólnota licząca w tym dniu ( r.) 75 osób: dzieci, rodziców, nauczycieli, pracowników szkoły wraz z zaproszonymi gośćmi obejrzeliśmy jasełka i zasiedliśmy do wspólnego stołu wieczerzy wigilijnej. Wśród osób zaproszonych znaleźli się: Wójt Gminy Łopuszno- Pani Irena Marcisz, Dyrektor Zespołu Szkół im. Jana Pawła II – Pan Krzysztof Kumański, Wicedyrektor- Pani Teresa Mazur. Wspólne świętowanie rozpoczęliśmy od obejrzenia jasełek w wykonaniu uczniów z klas 0-III oraz dzieci z przedszkola. Oprócz tradycyjnych postaci szopki betlejemskiej zobaczyliśmy rozbójnika, który chciał obrabować małego pastuszka idącego do Betlejem ze swoimi darami: dzbankiem mleka, ciepłą kołderką i kanapką z szynką. Pastuszek jednak wszystkie te dary rozdał zanim dotarł do Jezusa. Rozbójnik, ku wielkiemu zdumieniu, dostał w prezencie kanapkę. W szopce rozbójnik i pastuszek usłyszeli od Matki Bożej słowa: ,,Najwięcej dajesz Bogu dzieląc się z innymi”, które były motywem przewodnim oglądanego przedstawienia. Na te słowa zwróciła uwagę Pani Wójt w swoim przemówieniu i przy składaniu życzeń wszystkim zebranym. Jasełka oprócz bogactwa przekazu słownego dostosowanego dla najmłodszych dzieci były ,,przeplecione” tradycyjnymi kolędami, z których wykonaniem dzieci nie miały żadnego problemu. Jedna z kolęd: ,, Lulajże Jezuniu”, została odegrana na fletach przez uczennice z klasy II i III. Po obejrzeniu jasełek kierownik szkoły - Pani Ewa Janowska – Dzwonek złożyła wszystkim najserdeczniejsze życzenia z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia. Wzruszenie ogarnęło wszystkich i w wielu oczach zakręciły się łzy. Piękne i ciepłe słowa padły też z ust dyrektora naszej szkoły – Pana Krzysztofa Kumańskiego. Uczniowie obdarowali gości prezentami, a nauczyciele i pracownicy szkoły otrzymali bukiety jemioły ofiarowane przez panią Leokadię Piaszczyńską i panią Ewelinę Młynarską. Goście, jak zwykle pamiętali o dzieciakach i wręczyli im słodkie upominki. Po uczcie dla ducha ( jasełkach) przyszła pora na ucztę dla ciała- pyszności stołu wigilijnego, przygotowane przez rodziców naszych uczniów, a szczególnie przez: panią Elżbietę Ciszek, panią Ewelinę Młynarską, panią Alicję Marszałek, panią Jadwigę Konieczną, panią Beatę Poddębniak, panią Barbarę Dłubała, panią Wiolettę Dłubała, panią Joannę Podgórską oraz panią Ewelinę Ciszek. Ze stołu znikały tradycyjne swojskie pierogi z kapustą i grzybami, pierogi z serem, wspaniale przyprawiona kapusta z grochem, barszczyk czerwony z lepionymi własnoręcznie uszkami, paszteciki, kompot z suszu, wykwintna ryba po grecku i rolada szpinakowa z łososiem. Państwo Jowita i Grzegorz Kozak zasponsorowali chrupiące pieczywo. Pyszne domowe wypieki były dziełem mam: pani Eweliny Szrębowatej, pani Ewy Janowskiej- Dzwonek, pani Barbary Dłubała, pani Joanny Ogonowskiej, pani Beata Ogonowskiej i pani Eweliny Ciszek. Soczyste owoce zakupiły panie Wioletta Kowalczyk oraz Ewa Skrzypczyk. Nikogo nie trzeba było zachęcać do jedzenia, a wręcz przeciwnie niektórzy żartowali, czy jest wyznaczony jakiś przydział na osobę. Obserwator z boku mógł w tych chwilach dostrzec radosnych ludzi, zróżnicowanych wiekowo; rodziców, dzieci, nauczycieli, zaproszonych gości, którzy siedząc przy jednym stole w radości i pokoju cieszyli się byciem razem. Cóż lepszego można przekazać dzieciom? Słowa uczą, a przykłady pociągają ku pięknym wartościom ogólnoludzkim. Oby takich chwil było jak najwięcej w naszej szkolnej wspólnocie. Jolanta Szczerek Data wprowadzenia 2016-01-12 15:03:23, ilość odsłon 346 Jest taki dzień... Nie do wiary, jeszcze nie posprzątałam biurka po grudniowniku, a tu za rogiem czai się kolejne wyzwanie kartkowo-świąteczne! Tak, tak po raz kolejny będę brać udział w całorocznym Rogatym wyzwaniu kartkowym. Przez cały rok kleimy świąteczne kartki (w lipcu też:)))) Natomiast na początku grudnia czujemy błogi spokój, bo karteczki czekają gotowe, pozostaje tylko zaadresować koperty i wysłać życzenia do bliskich. I czujemy to, o czym pisze Inka- satysfakcję. Cała ta sytuacja ma jeden minus, że kiedy pojawiają się nowe papiery świąteczne, my ich już nie potrzebujemy, bo mamy gotowe prawie wszystkie kartki. Może dlatego co roku robię Grudniowniki i czasami jeszcze inny albumik świąteczny, żeby poużywać trochę tegoroczne papiery:)) W styczniu, jako pierwszy w tym roku na stronie Święta na okrągło pojawił się temat następujący: Inspiracja kolędą/piosenką Czerwonych gitar "Dzień jeden w roku". Gdy słyszę słowa tej piosenki "Jest taki dzień,bardzo ciepły choć grudniowy..." przed oczyma staje mi widok choinki z prezentami. Nic na to nie poradzę, widocznie więcej we mnie dziecka niż przewiduje norma:))) Zrobiłam prostą karteczkę w moim ulubionym stylu, poszarpaną i potuszowaną z nastrojowym obrazkiem. Jest tak jak lubię:) Zachęcam Was do wzięcia udziału w wyzwaniu, to świetna zabawa! Pozdrawiam zimowo Wasza

jest taki dzień słowa